Uśmiechnijcie się :)

Tak jak to powiedział Kuba - uśmiechnijcie sie :).

Szczególny zaś uśmiech przesyłam Żabie, która bardzo chciała być tu wymieniona ;D :* Kocham Ciebie :)

8 lat (czyli przynudzam wspominając)

Rozmowa z moim bratem przypomniała mi dziś, że Quake 3 ma już 9 lat.

Pamiętam że dzieliliśmy wtedy komputer - mocny jak na tamte czasy, Pentium III 500MHz, 64 MB RAM (bo pamięć podrożała po trzęsieniu ziemi na Tajwanie), dysk twardy Western Digital 8GB, grafika 3dfx Voodoo 3 3000 z 16MB pamięci i kartą Sound Blaster Live! Value - wszystko na płycie głównej ABIT BE6. Prehistoria? Niekoniecznie, komputer ciągle pracuje, z nieco większą ilością pamięci i drugim dyskiem twardym, na płycie zaś wystarczyło przelutować kondensatory.

Dlaczego to jest ważne? Bo komputer miał na płycie głównej kontroler dysków twardych ATA66 HighPoint Technologies 366, i przez niego podłączony dysk twardy. Przez to nasze pierwsze podejście do instalacji Linuksa, a dokładniej egzotycznej do dziś dystrybucji TurboLinux nie powiodło się - kto mógł wiedzieć, że wystarczy przepiąć taśmę od dysku do złącza obok? :)

Na szczęście niedługo wyszła wersja 7.1 Madrake Linux (dziś Mandriva), wspierająca HPT366 - system się zainstalował. I tak 8 lat temu zostałem linuksiarzem*. Cholernie dawno temu, jak sobie teraz myślę… A szczególnie gdy spojrzę na wersję jądra w tym wydaniu - 2.2.15

A potem przyszedł kernel 2.4, w głowie utkwiło mi że miał przynieść rewolucję w dziedzinie multimediów - jakoś się potoczyło aż do dziś.

* - linuksiarzem mogłem zostać nieświadomie nieco wcześniej, bo jeszcze gdy o możliwości założenia internetu w domu nie marzyłem miałem skrzynkę pocztową na free.net.pl, przez co i shella przez telnet. Ale to chyba było jakieś BSD…. ;)